Pierwsza faza Ligi Letniej za nami. Solidne występy Kawalerzystów

AnteZizic_Summer

Dzisiejszej nocy składający się z młodszych i mniej doświadczonych graczy zespół Cleveland Cavaliers zakończył swoje trzecie starcie w tegorocznej NBA Las Vegas Summer League. Po 3 spotkaniach Wine & Gold mają na swoim koncie dwa zwycięstwa.

W składzie ekipy z Ohio na Ligę Letnią (który prezentowaliśmy tutaj) znajdowali się zarówno mniej znani zawodnicy z NBA Development League, świezi gracze z poza College, a także podstawowe elementy układanki pierwszego zespołu na nadchodzący sezon (Cedi Osman, Collin Sexton czy Ante Zizić)

6 lipca – Cleveland Cavaliers 72:59 Washington Wizards

W pierwszym spotkaniu Ligi Letniej Kawalerzyści bez większych problemów pokonali Czarodziei z Waszyngtonu. Zgodnie z oczekiwaniami jednym z najbardziej wyróżniających się graczy na parkiecie był wspomniany już Ante Zizić. 21-latek trafił do Cleveland w 2017 roku razem z Isaiah Thomasem i Jae Crowderem. W minionym sezonie wystąpił jednak zaledwie w 32 spotkaniach, notując średnio 3.7 punktów na mecz. Teraz oczekiwania wobec niego są zdecydowanie większe. W rywalizacji z Wizards Chorwat od samego początku dominował w pomalowanym. Zdobył łącznie 16 punktów na 50% skuteczności oraz dołożył 14 zbiórek (6 w ofensywie) i 5 asyst, a to wszystko w 27 minut.

Dobrze zaprezentował się również potencjalny zastępca LeBrona w wyjściowej piątce Cavs – Cedi Osman. 23-letni Turek zanotował 15 oczek, 10 zbiórek, 3 asysty, a także 4 przechwyty. Do życzenia pozostaje jednak jego skuteczność zza łuku, bowiem trafił zaledwie raz przy sześciu próbach.

Nowy nabytek Cavaliers, Collin Sexton również nie wyglądał najgorzej. Wychowanek Uniwersytetu Alabama również 15 punktów, do czego dołożył 7 asyst i 1 przechwyt. Skuteczność z gry również nie była jednak najciekawsza i z pewnością jest jednym z elementów, nad którym ósmy wybór tegorocznego draftu musi jeszcze popracować.

Poza ową trójką warto wspomnieć jeszcze o Billym Prestonie. Jest to niewybrany w tegorocznym naborze silny skrzydłowy, swego czasu uważany za jeden z największych talentów szkoły średniej. W 2017 roku był bliski przeniesienia się do University of Kansas, gdzie miał reprezentować jedną z najlepszych koszykarskich drużyn w kraju, Jayhawks. Ostatecznie w wyniku niefortunnych zdarzeń zdecydował się na grę w profesjonalnej lidze w Bośni i Hercegowinie. Szansę po nieudanym drafcie dali mu właśnie Cavaliers. W 19 minut spędzonych na parkiecie Billy zanotował 9 punktów (2/8 z gry), 4 zbiórki, 1 asystę i 2 przechwyty.

7 lipca – Chicago Bulls 86:81 Cleveland Cavaliers

Starcie z Bykami miało być zdecydowanie trudniejsze od tego z Wizards, bowiem w ich szeregach znajdowali się zawodnicy o nieco większym potencjale, tacy jak Wendell Carter Jr czy Antonio Blakeney. Tak też oczywiście było.

Cavaliers weszli w to spotkanie nie najlepiej pod względem obrony, pozwalając rywalom na oddawanie rzutów z czystych pozycji, co zresztą miało miejsce przez większą część rywalizacji. W ofensywie od pudła zza łuku zaczął z kolei Collin Sexton (ostatecznie 0/3 za 3), a John Holland po jednym skutecznym trafieniu za trzy został po chwili efektownie zablokowany. Sytuacja powtórzyła się już po kilku chwilach, wówczas jednak to Zizić został zablokowany, ponownie przez Cartera Jr. Defensywa Bulls ewidentnie stała na wysokim poziomie. Byki robiły swoje w ataku, z kolei Kawalerzyści borykali się ze skutecznością. Mimo wszechobecnych problemów Ante Zizić wciąż był w stanie dominować pod koszem i dokładać co jakiś czas dwa oczka. Wspomniany już Wendell Carter Jr był zmorą wbiegających pod kosz graczy Cavaliers, bowiem jeszcze w pierwszej ćwiartce zaliczył trzeci blok, a na przełomie całego starcia zanotował ich 5.

Gracze Wine & Gold byli w stanie raz na jakiś czas odrobić straty, lecz ostatecznie to Bulls wykazali się lepszą skutecznością i konsekwencją swoich działań w końcówce, czym przypieczętowali swój pierwszy i jak dotąd jedyny triumf w Lidze Letniej.

Po raz kolejny liderem Cleveland był Ante Zizić, autor 25 oczek (na 79% skuteczności!) i 11 zbiórek. Swoje dołożył John Holland, 29-latek który w minionym sezonie miał okazję występować na poziomie NBA w barwach Cavs. Zdobył on 11 punktów (fatalna skuteczność 29%) i 3 asysty. Z kolei nowy nabytek ekipy z Ohio, Collin Sexton poprawił nieco swoją skuteczność w porównaniu z pierwszym meczem (z 33 na 40%), notując przy tym 14 punktów, 2 zbiórki i 2 asysty.

Warto również zaznaczyć, iż w spotkaniu z Bulls nie wystąpili Cedi Osman oraz Billy Preston.

9 lipca – Indiana Pacers 88:93 Cleveland Cavaliers

W ostatnim spotkaniu fazy eliminacyjnej podopieczni Jamesa Posey’a mierzyli się z grającymi solidny basket Indianą Pacers. Do składu powrócili Osman i Preston, lecz z wysokości ławki rezerwowych starcie oglądał Ante Zizić, co było poważnym osłabieniem Wine & Gold.

Zgodnie z oczekiwaniami mecz był niezwykle wyrównany. Lepiej w starcie weszli gracze z Indianapolis, którzy szybko objęli prowadzenie i nie oddali go przez dłuższy czas. Słabo rozpoczęli Sexton i Osman, którzy nie radzili sobie najlepiej w ofensywie. Wraz z upływem czasu sytuacja uległa jednak zmianie.

Zbiórki w defensywie na przełomie całego starcia nie były mocną stroną Kawalerzystów, którzy pozwolili Pacers na zebranie 14 piłek w ataku, co kosztowało ich utratę łatwych punktów. W odpowiednim momencie obudzili się jednak wspomniani Sexton i Osman, którzy rozegrali świetne zawody. Collin z minuty na minutę wyglądał coraz pewniej i lepiej, notując ostatecznie 21 punktów (53% skuteczności!) i 4 asysty. Z kolei 23-letni Cedi dołożył od siebie 25 oczek, 6 zbiórek i 6 asyst. Cenne punkty z ławki dostarczyli Billy Preston (12) i Vladimir Brodziansky (8).

Ostatecznie Cavaliers kończą fazę eliminacyjną z bilansem 2-1. Swojego rywala na kolejnym etapie turnieju poznają po zakończeniu wszystkich dzisiejszych starć.

1 Trackback / Pingback

  1. Sacramento Kings rywalami Cavs – Cleveland Cavaliers Polska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.