Kawalerzyści znów lepsi od Raptors

Cleveland Cavaliers po raz kolejny w ciągu ostatnich kilkunastu dni gościli u siebie Toronto Raptors, czyli liderów tabeli Konferencji Wschodniej! 22 marca lepsi okazali się gospodarze, a i tym razem przyjezdni z Kanady nie znaleźli sposobu na LeBrona Jamesa i spółkę. Wicemistrzowie NBA wygrali 112-106.

Najlepszym zawodnikiem Kawalerii był wspomniany LBJ. Lider Cavs zapisał na swoim koncie 27 punktów, 10 zbiórek oraz 6 asyst i poprowadził swoją drużynę do czwartego zwycięstwa pod rząd. James zaimponował szczególnie niesamowitym layupem. Po nim pojawił się niedaleko ławki gości, uderzał się w kilka razy w klatkę piersiową i krzyczał:

Cały czas jestem problemem!

Każdy zawodnik z pierwszej piątki miejscowych zakończył spotkanie z dwucyfrowym dorobkiem punktowym, a Kevin Love zanotował nawet double-double (18 punktów, 15 zbiórek). Do gry w barwach Cavaliers powrócił Kyle Korver.

Warto wspomnieć, że James wyprzedził Kobego Bryanta na liście zawodników z największą liczbą meczów, kiedy zdobywali dwadzieścia lub więcej punktów. LeBron zajmuje trzecią pozycję w tym zestawieniu z 942 takimi spotkaniami.

LBJ nie zagrał także jeszcze nigdy we wszystkich potyczkach sezonu regularnego. W rozgrywkach 2008/2009 wystąpił w 81 meczach, ale odpoczął w ostatnim. Lider Wine & Gold twierdzi jednak, że rozegranie 82 meczów w tej kampanii nie jest celem.

Wśród „Dinozaurów” należy wyróżnić Serge’a Ibakę, który uzbierał 16 oczek, a także zebrał 12 piłek. Kyle Lowry zdobył zaledwie pięć oczek (2/11 z gry).

Następny mecz Cavs w nocy z czwartku na piątek, a ich rywalami w Quicken Loans Arena będą Toronto Raptors. Start o 2:00 polskiego czasu.

Toronto Raptors 106@112 Cleveland Cavaliers

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.