Rozkład jazdy (27.03.-1.04.): Utrzymać trzecie miejsce na wschodzie!

Cleveland Cavaliers mają za sobą serię pięciu wygranych. Mimo tego, że byliśmy przetrzebieni przez kontuzje, to do zwycięstw prowadził nas fantastyczny LeBron, który chce po raz pierwszy rozegrać wszystkie 82 spotkania sezonu regularnego i jak widać nie planuje dawać sobie forów przed playoffami. W tym tygodniu czekają nas cztery mecze i walka o utrzymanie trzeciej pozycji w konferencji wschodniej. Po piętach depczą nam 76ers oraz Pacers, więc nie będzie o to łatwo. Do gier!

W nocy z wtorku na środę pojedziemy do Miami, gdzie zmierzymy się z bardzo niewygodnym rywalem jakim są Heat. Była drużyna Jamesa ma już w zasadzie pewne miejsce w playoffach, ale na pewno będzie chciała powalczyć o wyższe rozstawienie i podejmie walkę. W ostatnich latach gra nam się przeciwko ekipie z Florydy bardzo trudno i podobnie będzie zapewne tym razem. Heat są świetnie zorganizowani i przygotowani kondycyjnie, więc czeka nas niełatwa przeprawa. Początek meczu zaplanowany jest na godzinę 2:00.

Już następnego dnia zmierzymy się na wyjeździe z Hornets. Historycznie starcia z tym zespołem z kolei nam leżą, ale będziemy w back-to-back, a to nigdy nie są łatwe mecze. Charlotte wypadli już gry o playoffy, ale starają się dać swoim kibicom trochę radości i ostatnio zdeklasowali Grizzliers różnicą 61 oczek. Problemem będzie dla nich na pewno Król, który znajduje się obecnie w fantastycznej dyspozycji, a przeciwko Hornets często zalicza spektakularne występy. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 1:00 naszego czasu.

Kolejny mecz to pojedynek ze spisującymi się nadzwyczaj dobrze Pelicans. Drużyna z Nowego Orleanu po kontuzji DeMarcusa Cousinsa złapała drugi oddech i zaatakowała wyższe pozycje na zachodzie. W tej chwili zajmuje piąte miejsce w konferencji, ale tak naprawdę jak reszta drużyn z miejsc 4-10 walczy o playoffy z nożem na gardle. Będziemy mieli na pewno spore problemy z zatrzymaniem Anthony’ego Davisa, bo nie mamy na niego obrońcy, ale liczymy na to, że przed własną publicznością znajdziemy sposób na Pelikany. Jak potoczy się to spotkanie, okaże się o 2:00 w nocy z soboty na piątek.

Na zakończenie tygodnia zmierzymy się w Cleveland z Mavericks. Dallas tankują i mają na koncie serię pięciu porażek. Ten mecz to obowiązkowe zwycięstwo Cavs i wprawienie nas w dobry nastrój w Święta. Nie należy oczekiwać jednak łatwej przeprawy, bo jak wiemy nasi koszykarze bardzo rzadko potrafią rozstrzygać spotkania we wczesnej fazie i następnie odpoczywać. Nie inaczej może być tym razem, ale liczymy na dobry występ Kawalerzystów.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*