James o “liście życzeń”

Parę dni temu ukazał się w internecie news dotyczący czterech drużyn, które LeBron ma w swojej głowie w kontekście wolnej agentury. Nie wiemy na ile jest to faktyczna lista Króla, a na ile przewidywania dziennikarzy, ale sam zainteresowany odniósł się do tego tylko w ten sposób:

“Rozumiem, że będę wolnym agentem pod koniec lata, więc zdaję sobie sprawę z szaleństwa, które temu towarzyszy. Nie jest to moje pierwsze rodeo i nie przeszkadza mi to. Nie mówię o tym dużo i tak jak powiedziałem wcześniej poradzę sobie z tym w odpowiednim czasie, ale rozumiem że rozmowa na ten temat toczy się teraz i przede wszystkim oni (drużyny) mają cap space”.

Przypominamy, że to Cavaliers mogą zaoferować Jamesowi najwięcej pieniędzy, ale jest to pewnie tylko jeden z czynników, które zdecydują o tym, gdzie zobaczymy LeBrona w przyszłym sezonie.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*