Redakcyjne 3×3: Trade deadline

Zeszły czwartek był w Cleveland bardzo gorący i wcale nie przeszkodziła w tym trwająca właśnie pora roku. Cavaliers wymienili kilku zawodników, a na ich miejsce przyszli nowi i wywrócili grę Kawalerzystów do góry nogami. W redakcyjnym gronie postanowiliśmy pochylić się nad wydarzeniami z poprzedniego tygodnia, więc zapraszamy do lektury!

1. Jak oceniasz trade deadline w wykonaniu Cavs?

2. Czy Isaiah Thomas faktycznie mógł być głównym problemem Cavaliers w ostatnich tygodniach?

3. Czy transfery z czwartku mogą skłonić LeBrona do pozostania w Cleveland?

Mateusz Jakubiak

1. Początkowo wykonywane przez Cavaliers ruchy wydawały mi się niezbyt trafionymi. Tak było w szczególności przy oddaniu Isaiah Thomasa, ponieważ pamiętamy kogo on zastąpił w ekipie ze stanu Ohio. Także zrezygnowanie z Dwyane’a Wade’a wydawało się absurdalne, jednak później zaczęły spływać informacje zza kulis drużyny, a Kawaleria w bardzo dobrym stylu wygrała na trudnych parkietach Boston Celtics oraz Oklahoma City Thunder. Za to trade deadline daję władzom Cavs 4+, bo mam nadzieję, że to nie koniec dobrych posunięć.

2. Czy głównym? Tego nie wiemy i się pewnie jeszcze przez jakiś czas (przynajmniej) nie dowiemy. Fakty są jednak takie, że gra Cavs zaczęła iść w złym kierunku właśnie od powrotu Thomasa do gry. I to właśnie playmaker miał zwykle najwięcej do zarzucenia drużynie w mediach, ale też na spotkaniach wewnątrz zespołu. Zeszły czwartek mógł być ostatnim momentem na oczyszczenie atmosfery w szatni, ale życzę Thomasowi wszystkiego najlepszego w Los Angeles Lakers i odbudowania formy.

3. Bardzo bym tego chciał, ale trudno cokolwiek wyczytać z intencji LeBrona. Nie trudno zauważyć, że w Jamesa wróciła chęć do gry i jest bardzo zadowolony z ruchów kadrowych podczas trade deadline. Bardzo dużo zależy od chemii w zespole oraz osiągnięć w bieżącym sezonie.

Rafał Jurasiński

1. Gdy gruchnęła informacja o wymianie z Lakers wydawało się, że nie jest to dla nas dobry deal. Po godzinie humor nieco poprawiła mi kolejna wymiana z Jazz i Kings, aby znów wpaść w zdumienie po oddaniu za darmo Wade’a do Heat. Z godziny na godzinę dochodziło do mnie, że całościowo to jednak dobry ruch Cavs. Oddanie nieangażujących się w grę gwiazd za młodszych, walecznych graczy powinno owocować lepszą grą, a przede wszystkim oczyścić cuchnącą atmosferę w drużynie. Teraz, gdy już jesteśmy po meczu z Celtics wiemy, że transfery są wzmocnieniem klubu. Czekamy na buyouty i pozyskanie środkowego. Liczę tutaj na Brooka Lopeza lub Tysona Chandlera. Trade deadline uważam za bardzo dobry dla Cavs.

2. Nie wiem czy był głównym problemem, ale na pewno problemem był. Prawdopodobnie ani Wade, ani Rose nie polepszali atmosfery szatni. Cieszę się, że tych koszykarzy już nie ma wśród nas. O epizodach Thomasa i Rose’a w Cavs najlepiej będzie szybko zapomnieć. Gdy wychodzili w s5 mieliśmy tragiczny bilans. Dość powiedzieć, że dużo lepiej graliśmy, kiedy mecze zaczynał podstarzały Jose Calderon. Ten zaś może być przykładem tworzenia dobrej atmosfery. Jose to wygrany tego sezonu, nikt nie spodziewał si może tyle grać i z tak dobrym efektem.

3. Raczej jestem pogodzony z myślą, że LBJ odejdzie latem i nie sądzę, żeby ostatnie roszady mogły wpłynąć na jego decyzję. Mam przy tym nadzieję na powrót LeBrona w przyszłości w roli … właściciela Cavs. Transfery plus wysoki draft 2018 plus rozwój Cediego Osmana są nadzieją, że Cavs nie stoczą się na dno po ewentualnym odejściu Króla.

Wojciech Markowski

1. Dokładnej analizy dokonałem w piątek i można ją przeczytać na naszej stronie, ale w skrócie uważam, że ogólny kierunek zmian jest dobry, jednak nie wszystkie ruchy były udane. Podoba mi się trójstronna wymiana, w której pozyskaliśmy Hilla i Hooda. Z kolei w dealu z Lakers oddaliśmy za dużo, ale rozumiem w pewien sposób koncept pozbycia się Thomasa. Ja jednak dałbym mu jeszcze szansę. Oddanie Wade’a do Heat traktuje jak ładne zachowanie ze strony managementu. Z trafną oceną tego trade deadline musimy poczekać do zakończenia sezonu.

2. I tak i nie. Jeśli prawdą były wszystkie rzeczy dotyczące szatni i złego wpływu Thomasa na atmosferę, to zgadzam się, że mógł być najważniejszym czynnikiem fatalnej passy Cavs. Z drugiej strony od początku sezonu nasza drużyna nie przekonywała i nawet seria zwycięstw z listopada/grudnia nie była okraszona imponującymi wygranymi, a raczej wywalczonymi przez LeBrona końcówkami spotkań. Ja bym dał jeszcze IT szansę, bo jeśli wróci do formy to jest gracz formatu all star i byłby naszym drugim najlepszym koszykarzem.

3. Niestety, wydaje mi się, że nie. Zyskaliśmy trochę młodości, energii ale nasz potencjał, czyli tzw. “sufit” jest niżej niż wcześniej. Drugim najlepszym graczem w drużynie jest Kevin Love, który z w matchupie z Warriors jest problemem. Kto jest zawodnikiem nr trzy czy cztery? Nie mamy kim bić się o mistrzostwo i to może być czynnik, który zadecyduje o odejściu Jamesa z Ohio. Zespoły, takie jak GSW czy Houston wyglądają kadrowo dużo lepiej niż my. Na wschodzie też łatwo nie będzie. Wierzę w Króla, ale może mu brakować wsparcia. On sam jest zbyt mądry by tego nie widzieć.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*