Pacers pokonani w Ohio

Cleveland Cavaliers przerwali fatalną passę i odnieśli bardzo istotne zwycięstwo w Quicken Loans Arena. Oby był to początek lepszych występów naszej drużyny.

Cavaliers zgodnie z zapowiedziami Tyronna Lue rozpoczęli dzisiejsze spotkanie inną piątką. Miejsce Jae Crowdera zajął Tristan Thompson, a Kevin Love wrócił na pozycję silnego skrzydłowego. Ta zmiana może też uwolnić minuty dla Channinga Frye’a który zawsze dobrze sprawował się w Cleveland w rezerwowych lineupach.

Cavaliers rozpoczęli mecz od prowadzenia i nie oddali go ani razu aż do ostatniej syreny. Bardzo dobrze wyglądała nasza ofensywa. Kawalerzyści rzucili gościom 38 punktów w pierwszej kwarcie i 35 w drugiej, a w trzeciej ćwiartce prowadzili już niemal dwudziestoma punktami. Jednak nasi pupile jak zwykle pozwolili swoim rywalom odrobić straty. Pacers zbliżyli się nawet na pięć punktów, ale Cavs utrzymali prowadzenie i zaliczyli bardzo ważne zwycięstwo.

LeBron miał w tym meczu triple double 26/10/11 i 4 przechwyty. Zaliczył jednak też aż 11 strat. Double double 10/13 miał Kevin Love oraz 10/10 Tristan Thompson. J. R. Smith wreszcie nie bał się rzucać – oddał 15 prób, z czego w koszu umieścił 8 z nich i na swoim koncie zapisał 23 punkty. Miał też cztery steale. Nasza ławka w przeciwieństwie do dobrego występu starterów była na minusie. W dużej mierze było to spowodowane brakiem Dywane’a Wade’a, który nie wystąpił w tym spotkaniu.

W ekipie Pacers najwięcej oczek miał Victor Oladipo – 25, a double double 17/11 zaliczył Domantas Sabonis.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*