7. wygrana z rzędu!

Cleveland Cavaliers pokonali po raz kolejny Charlotte Hornets i awansowali na trzecie miejsce w konferencji wschodniej. Do zwycięstwa Cavs poprowadził oczywiście LeBron James. Król zanotował na swoim koncie triple double 27/16/13, a do tego dołożył 3 bloki.

Spotkanie od samego początku było bardzo wyrównane, o czym świadczy fakt, że gospodarze wygrali tylko jedną kwartę i to czterema punktami, ale to wystarczyło, aby odnieść zwycięstwo 100 – 99. W drugiej połowie przez większość czasu to goście utrzymywali się na prowadzeniu, ale w końcówce to Cavaliers przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Trzeba jednak przyznać, że mieliśmy sporo szczęścia, bo Hornets mieli aż trzy szanse, aby zdobyć zwycięskie punkty, jednak żadnej z nich nie wykorzystali.

Król nie otrzymał w całym meczu wielkiego wsparcia od naszych graczy, ale poza nim pięciu koszykarzy zdobyło dwucyfrową liczbę punktów i to wystarczyło. Drugim strzelcem był J.R. Smith z szesnastoma oczkami, a Kevin Love miał double dobule – 11 punktów i 13 zbiórek. W ekipie Charlotte dobrze funkcjonowała pierwsza piątka, ale zabrakło wsparcia z ławki, która zdobyła tylko 19 punktów.

Cavaliers nie grają jeszcze tak, jak wszyscy byśmy chcieli, ale zaliczają kolejne wygrane i pną się w górę tabeli. Oby z każdym kolejnym tygodniem forma drużyny rosła!

 

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*