Carter: LeBron będzie grał tam, gdzie będzie wygrywał

Były koszykarz szkoły St. Vincent-St. Mary w Akron, obecnie biznesman, postać medialna i przede wszystkim przyjaciel LeBrona Jamesa wystąpił ostatnio w programie Richa Eisena. Wypowiedział się na temat, który przewija się w mediach od dłuższego czasu i z każdym miesiącem będzie nabierał co raz bardziej na sile. Mowa oczywiście o wolnej agenturze „Króla”, która nastąpi już w te wakacje.

Według Mavericka Cartera, w nadchodzące wakacje LeBron wybierze tę opcję, która umożliwi mu kolejną walkę o tytuł. Za przykład posłużyły mu drużyny New York Knicks i Los Angeles Lakers:

„Dziś nic więcej nie ma znaczenia. Lakersi i Knicksi są źli. Knicks już od bardzo dawna, a „Jeziorowcy” od kiedy przeminął prime Kobe’go.” – powiedział. „Gwiazdą możesz być wszędzie. Bo wygrywasz jako sportowiec. To ma największe znaczenie.”

Za potwierdzenie tego może posłużyć sam LeBron, który w 2010 roku opuścił Cleveland nie na rzecz „Big Apple” i „Madison Square Garden„, a Miami Heat, z którymi miał większe szanse na tytuł. Jak pamiętamy, „Król” wrócił z Florydy z dwoma pierścieniami.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*