Rozkład jazdy (23.10.-29.10.): Drugi tydzień sezonu

Cavaliers mają już za sobą trzy spotkania nowego sezonu. Po dwóch optymistycznie wyglądających zwycięstwach, przyszedł zimny prysznic w postaci fatalnej porażki z osłabionymi Magic. Co czeka nas w drugim tygodniu rozgrywek?

Najpierw podejmiemy na własnym parkiecie Chicago Bulls i mecz ten powinniśmy wygrać z zawiązanymi oczami. Zespół „Byków” nie dość, że wygląda bardzo słabo na papierze, to jeszcze boryka się z problemami w szatni. Bójka Boby’ego Portisa z Nikolą Miroticiem nie mogła wpłynąć dobrze na nastroje zawodników, a obaj zamieszani nie wystąpią w tym i w kolejnych spotkaniach (zawieszenie i kontuzja). Spotkanie to odbędzie w nocy z wtorku na środę o godz. 1:00 czasu polskiego.

Kolejne starcie to wizyta na Brooklynie i mecz z tamtejszymi Nets. „Siatki” straciły na cały sezon Jeremy’ego Lina, ale nie mają po co tankować (bo ich pick należy obecnie do Cavaliers) i w każdym spotkaniu będę walczyć do samego końca. Gospodarze grają bardzo szybko, mają niezły obwód, ale fatalną rotację podkoszową i Cleveland musi to wykorzystać. Ten mecz możecie obejrzeć o 1:30 naszego czasu w nocy z środy na czwartek.

Najciekawiej w tym tygodniu zapowiada się wizyta Cavaliers w Nowym Orleanie i potyczka z Pelicans. Jak przeciwstawimy się drużynie, która gra dwoma wysokimi tej klasy w wyjściowym lineup’ie? Czy Tyronn Lue wstawi do piątki Tristana Thompsona, czy spróbuje pokonać „Pelikany” niskimi ustawieniami? Odpowiedź na te pytania będzie na nas czekać w nocy z soboty na niedzielę o godz. 1:00.

Nasze zmagania zakończymy w nocy z niedzieli na poniedziałek, gdy wrócimy do Cleveland, aby przywitać Kristapsa Porzingisa i spółkę. Knicks nie powinni nam sprawić większych kłopotów, jeśli tylko nasi koszykarze przystąpią do tego spotkania odpowiednio skoncentrowani. Początek tego meczu ponownie o godz. 1:00 polskiego czasu.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*