Jefferson mógł odejść dużo wcześniej

Richard Jefferson został w ostatnim czasie oddany do Atlanta Hawks, a to pozwoliło obniżyć nieco płace w Cleveland Cavaliers. Uwielbiany w Ohio koszykarz mógł jednak opuścić Wine & Gold dużo wcześniej. Powód? Zdjęcie na Snapchacie…

Dave McMenamin z ESPN donosi, że cała sytuacja miała miejsce przed meczem otwierającym zeszły sezon:

Nieprawdopodobne jest to, że Jefferson wytrwał tak długo w Cleveland. Pierwszą sprawą jest jego decyzja (którą później zmienił) o zakończeniu kariery po meczu numer siedem Finałów. Później został prawie wytransferowany w lato po mistrzostwie, ponieważ na swoim koncie na Snapchacie ujawnił wygląd pierścienia mistrzowskiego Cavs. Działo się to jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem kształtu tego trofeum przez klub. David Griffin, ówczesny GM Kawalerzystów, był niezwykle rozdrażniony i gotowy wytransportować go z miasta. Potem uspokoił się jednak i zaakceptował przeprosiny R.J.’a.

Cała sytuacja jest dość zaskakująca. Pierścień jest ważną rzeczą, ale Cavaliers mieli w zeszłym sezonie mieli braki wśród skrzydłowych oraz wysokich koszykarzy. Jefferson był często wystawiany na pozycji numer cztery, a także był jedynym zawodnikiem, który był w stanie występować w roli rezerwowego niskiego skrzydłowego.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*