Redakcja o wymianie Irvinga

Jak już wszyscy wiemy, Cavaliers dokonali wymiany z Boston Celtics i zrobili to w sposób… no właśnie, w jaki? Zapraszamy do przeczytania opinii redaktorów Cavs.pl.

Wojciech Markowski:

Jak ocenić tę wymianę? Dla mnie obie strony stoją na pozycji wygranych. Celtics dostają najlepszego gracza i otwierają minuty dla swoich młodych wingmanów. Nie staną też przed dylematem czy dawać za rok Thomasowi maksymalny kontrakt, o który ten na pewno by się upomniał. Cavaliers otrzymują pakiet, którego nie spodziewałem się zobaczyć. Isaiah w zeszłym sezonie był fantastyczny. Uważam, że jest graczem gorszym od Irvinga, ale niewiele. Obydwoje są fatalnymi obrońcami, ale są znakomici w ataku. Thomas obecnie boryka się z kontuzją uda, ale Kyrie też okazem zdrowia nigdy nie był. Do tego Crowder, na znakomitym (jeszcze trzyletnim) kontrakcie, który ze swoją multipozycyjnością doskonale wpasuje się w wiele lineupów Cavs i może być bardzo poważnym wzmocnieniem, szczególnie w playoffach. Ante Zizić jest tutaj tylko dodatkiem, ale jako trzeci center w rotacji może dawać radę. Tym, co przeważa moim zdaniem szalę zwycięstwa na stronę Cleveland jest pick. Brooklyn Nets będą w tym sezonie na pewno lepsi iż w poprzednim, ale to nadal powinien być wybór w top5 draftu.

Cavaliers jednym ruchem otworzyli sobie wiele furtek. W razie odejścia LeBrona, zyskujemy większą elastyczność finansową i młody talent. Jeśli jednak James zadeklaruje, że pozostanie w Cleveland, to pick Nets można wymienić i ściągnąć do Ohio gracza formatu all star. Mam wrażenie, że możemy być lepszym teamem niż byliśmy. Bardziej zespołowym. To może być najlepszy rok Love’a w Cavs. Thomas znowu będzie chciał pokazać, że jest nie byle kim w tej lidze. Crowder nie będzie musiał słuchać plotek transferowych ze sobą w roli głównej. Jest potencjał. Brawa dla Koby’ego Altmana.

Podoba mi się ten deal, ale jego pełna ocena nastąpi dopiero za rok, gdy będziemy wiedzieć, czy IT zostanie u nas, co stanie się z pickiem od Brooklynu i jak Irving odnajdzie się w Bostonie. Wiesz kto wygrał ten trade? NBA wybierając jako pierwszy mecz sezonu starcie Cavs i Celtics. Wiesz kto przegrał ten trade? NBA 2k18, które wychodzi za niecały miesiąc, a na swojej okładce ma Kyrie’ego Irvinga w jersey’u Cavaliers.

Sebastian Cieśliński:

Trade idealny! Cavs trochę byli pod ścianą. Musieli wymienić Irvinga chcąc zachować dobrą chemie w zespole ale to, że nasz były rozgrywający powiedział, że nie jest w stanie zadeklarować, że podpisze przedłużenie kontraktu z drużyną do której trafi (no chyba, że byliby to Spurs) nie ułatwiło sprawy. Na szczęście Danny Ainge był bardzo zmotywowany, żeby zbudować solidny skład na lata. My na tym skorzystaliśmy. Paczką jaką dostaliśmy od Celtów jest niesamowita. Nie tracimy dużo na jedynce – IT jest genialny w ofensywie, wiadomo przy wzroście 175 nie można bronić skutecznie ale nie oszukujmy się, Irving też obrońcą wybitnym nie był. Nie straciliśmy tu zbyt wiele na jakości a do tego dostaliśmy Jae Crowdera, czyli zawodnika którego jestem od paru lat fanem. Gość od brudnej roboty. Broni pozycje od 1 do 3 ( i daje rade niektórym 4), walczy do upadłego, trójkę potrafi rzucić, a do tego do 2019/20 roku zarobi poniżej 8 mln dolarów! Na GSW czy na Boston będzie bardzo ważnym elementem rotacji. Do tego dostaliśmy ciekawego prospecta z europy na pozycji numer 5 który ma dopiero 20 lat i może w przyszłości się przydać. Mam tylko nadzieje, że Cavs w tym roku jeszcze go nie sprowadzą. Na deser dostaliśmy jeszcze, chowany gdzieś w sekretnych sejfach, pick BKN na 2018 rok – będę w szoku jak ten pick wyjdzie po za pierwszą 10 (czy nawet 5). W zależności od decyzji Jamesa w 2018, będziemy miec z niego solidnego młodego grajka na przyszłość lub może on posłużyć w wymianie za kogoś doświadczonego ( W przypadku klęski twin towers w Pelicans może Anthony Davis???? ). Boston z kolei też tego tradedu nie przegrał. Mają wiele młodego talentu na skrzydłach, dzięki temu przewietrzyli skład i dali szansę fajnym graczom. Myślę, że Danny jest cwany i buduje team który ma zwyciężać nie teraz, a za 2-3 lata, kiedy weterani u Cavs i GSW podstarzeją się i sprawy kontraktów dla czołowych graczy trochę rozwalą te nie do pokonania teraz teamy. Bardzo możliwe, że z takimi fundamentami jakie stworzył teraz, Celtowie będą kolejnymi Warriors w przyszłości. A teraz i tak ciągle są w top 3 wschodu i to z taką przyszłością w teamie. Nie ma co, Boston nie ma na co narzekać.

Jakub Rodak:

Niesamowite. Coś co jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się niemożliwe, doszło do skutku. Chyba nikt nie spodziewa się tego, że Kyrie opuści Cleveland i to jeszcze na własną prośbę… Wszyscy myśleliśmy że tym, który opuści zespół będzie Kevin Love. Zamiast tego dostaliśmy wymianę między zespołami rywalizującymi ze sobą w finałach konferencji, jeszcze nigdy w historii NBA do takiej wymiany nie doszło. Świetnie wyszliśmy na tej wymianie – na PG mamy głębie z cudownym i walecznym Isaiah Thomasem, jest tez Rose i Calderon. Super dodatkiem jest również Jae Crowder, świetny defensywny stoper, który na pewno odciąży LeBrona w bronieniu najlepszych SF przeciwników. Smaczku tej wymianie dodaje dołączony przez Celtics do wymiany pick w przyszłorocznym drafcie. Dzięki temu mamy dwie opcje: wybrać za rok klasowego młodego gracza (na ewentualną opcję z ponownym odejściem LBJa z Cavs) lub kolejna wymianę w celu pozyskania allstara. Wydaje mi się że bardziej prawdopodobna jest ta druga opcja i możemy się jeszcze zdziwić podczas trade deadline. Podsumowując, Cavaliers na tej wymianie wyszli fantastycznie, za gracza który i tak chciał ich opuścić wyciągnęli mega pakiet zawodników plus pick. Zdecydowanie wymiana na plus dla Cavs. Pogratulować też trzeba świetnej roboty nowemu GMowi drużyny, który nie tylko ją wzmocnił, ale tym ruchem zaoszczędził także 29mln $ podatku od luksusu (chyba czeka go premia od Gilberta).
PS. Pierwszy mecz sezonu Cavaliers rozegrają właśnie z Celtics! Ale będą emocje, can’t wait.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*